Obalenie przyczynienia pieszej
W tej sprawie reprezentowałem pieszą, która została potrącona na przejściu dla pieszych i wyniku tego doznała ciężkich obrażeń ciała.
Jak wyglądał wypadek
W kwietniu 2019 r. w Warszawie na jednej z głównych ulic doszło do potrącenia na przejściu dla pieszych, na którym ruch był sterowany sygnalizacją świetlną. Piesza weszła na przejście dla pieszych po zapaleniu się dla niej sygnału zielonego i została potrącona przez samochód osobowy, którego kierowca nie zachował szczególnej ostrożności i nie zauważył zmiany światła na czerwone.
Na skutek wypadku potrącona kobieta doznała ciężkich obrażeń ciała. W sprawie karnej reprezentowałem pieszą.
Jak wyglądało postępowanie i co ustalił biegły
Biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych stwierdził, że wypadek spowodował kierujący pojazdem, natomiast piesza przyczyniła się, ponieważ nie zachowała szczególnej ostrożności i weszła na przejście dla pieszych, pomimo że samochód sprawcy, który był w bliskiej odległości od pasów, nie zwalniał. Nie zgadzałem się z rzekomym przyczynieniem mojej Mocodawczyni, jednak prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcy wypadku.
Na skutek ustalonego przez biegłego przyczynienia, zakład ubezpieczeń pomniejszył przyznaje mojej Klientce kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania o 30 %.
Jak wyglądał proces karny i co ustalił drugi biegły
Na skutek moich zastrzeżeń do opinii biegłego, podniesionych już w trakcie procesu, sąd powołał drugiego biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Jednakże wnioski drugiego biegłego były tożsame z wnioskami pierwszego biegłego – nowy biegły też uważał, że moja Klientka nie zachowała szczególnej ostrożności.
Doprowadzenie do powołania trzeciego biegłego
Pomimo, że w aktach sprawy były już dwie opinie biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, które wskazywały na przyczynienie mojej Klientki, zdecydowałem się jednak złożyć wniosek o powołanie trzeciego biegłego, podnosząc liczne zarzuty do opinii drugiego biegłego. Jednym z kluczowych zarzutów była nieprawidłowo przeprowadzona ocena zachowania pieszej, tj. z pominięciem odległości pojazdu oskarżonego od przejścia dla pieszych w momencie zapalenia się dla pieszej sygnału zielonego. Ustalenia pierwszego i drugiego biegłego w tym zakresie były niezgodne z zabezpieczonym zapisem z kamer autobusu, który przejeżdżał obok miejsca wypadku. Udało mi się przekonać sąd, który podzielił moje zarzuty i powołał trzeciego już biegłego. Kolejny biegły w sporządzonej opinii potwierdził, że wyłącznym sprawcą wypadku jest oskarżony, natomiast mojej Klientce nie można zarzucać niezachowania szczególnej ostrożności. Sąd skazał kierowcą pojazdu za spowodowanie wypadku i ustalił, że piesza w żaden sposób nie przyczyniła się do zaistnienia wypadku.
Wykluczenie przyczynienie i otwarcie drogi do uzyskania pełnego zadośćuczynienia i odszkodowania
Dzięki doprowadzeniu do rzetelnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu tegoo wypadku drogowego w postępowaniu karnym, zakład ubezpieczeń wypłacił mojej Klientce pełne kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania (pierwotnie kwoty te zostały obniżone o 30 % z tytułu jej rzekomego przyczynienia do wypadku).
adwokat Marcin Wolski
Kancelaria Adwokacka Wrocław
Sygnatura akt sprawy karnej:
- Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie sygn. akt V K 4349/19