Wykluczenie przyczynienia śmiertelnie potrąconego pieszego
Śmiertelne potrącenie pieszego pod Wołominem
W styczniu 2018 roku w godzinach wieczornych pod Wołominem został śmiertelnie potrącony pieszy, który wracał poboczem prawidłową stroną drogi do swojego domu. Kierowca samochodu osobowego, znajdujący się w stanie nietrzeźwości, potrącił idącego lewym poboczem mężczyznę, który w wyniku doznanych obrażeń zmarł na miejscu zdarzenia. W sprawie karnej reprezentowałem matkę pokrzywdzonego pieszego.
Jak doszło do potrącenia pieszego na drodze?
Kierowca samochodu twierdził, że pieszy szedł lewym poboczem i nagle zaczął przebiegać przez jezdnię na prawą stronę. Biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych ustalił, że do zaistnienia wypadku przyczynił się zarówno kierujący samochodem, który nie zachował należytej ostrożności i przekroczył dozwoloną prędkość, jak i pieszy, który przebiegał przez jezdnię i zdaniem biegłego wtargnął bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.
Zastrzeżenia do opinii biegłego od rekonstrukcji wypadków
Wyjaśnienia sprawcy i ustalenia biegłego w zakresie przebiegu wypadku budziły jednak moje wątpliwości, ponieważ lokalizacja obrażeń zewnętrznych i wewnętrznych zmarłego pieszego wskazywała na to, że w momencie potrącenia był on zwrócony tyłem do pojazdu, a tym samym przeczyła jego przebieganiu przez jezdnię. Ponadto ślady ujawnione na miejscu wypadku, w tym powypadkowe usytuowanie ciała pokrzywdzonego również wykluczało taką wersję.
Wobec tego już przed pierwszą rozprawą wysłałem do sądu wniosek o powołanie zespołu biegłych, w tym innego biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, uzasadniając go licznymi zastrzeżeniami do dotychczas wydanej opinii.
Sąd chciał jednak najpierw uzyskać opinię uzupełniającą dotychczasowego biegłego, który jednak nie stawił się na rozprawy ani pomimo nałożenia na niego grzywny nie wydał pisemnej opinii uzupełniającej. Wobec tego Sąd uwzględnił mój wniosek i powołał zespół biegłych, którzy w wydanej opinii potwierdzili, że w momencie wypadku pieszy nie przebiegał przez jezdnię ale szedł lewym poboczem i w związku z tym w żaden sposób nie przyczynił się do zaistnienia wypadku.
Wykluczenie przyczynienia pieszego i uzyskanie wyższej kwoty odszkodowania
Sąd Rejonowy w Wołominie podzielił ustalenia nowych biegłych i skazał kierowcę pojazdu na karę 8 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Obrońca oskarżonego złożył apelację, jednak Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Dzięki doprowadzeniu do rzetelnego wyjaśnienia przebiegu wypadku w procesie karnym moja Klientka uzyskała pełną kwotę odszkodowania oraz satysfakcjonującą wysokość kary. W przeciwnym wypadku odszkodowanie byłoby pomniejszone o 30%, a sprawcy wypadku zostałaby wymierzona znacznie niższa kara.
adwokat Marcin Wolski
Kancelaria Adwokacka Wrocław
Sygnatura akt sprawy karnej:
- Sąd Rejonowy w Wołominie sygn. akt V K 319/18
- Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie sygn. akt VI Ka 884/19